piątek, 22 marca 2013
Zanim zwyciężył Acheronta
Z Księgi Przyjaciół
Czeskie wydawnictwo „OIKOYMENH” wydało jedną z mniej znanych prac Carla Schmitta „Teoria partyzanta” („Theorie des Partisanen. – Zwischenbemerkung zum Begriff des Politischen”), poświęconą wycinkowi zjawiska nowoczesnej wojny (Teorie partyzána. Poznámka na okraj k pojmu politična. Praha 2008. Tłum. O. Vochoč). Niewielka broszura wydana została w 1963 roku, w sytuacji rosnącego napięcia militarnego między mocarstwami i zawiera niezwykle mocny ładunek politycznych przemyśleń, z którym warto w cyklu krótkich szkiców zapoznać polskiego czytelnika.
![]() |
| Carl Schmitt |
środa, 20 marca 2013
„Do Mojego Ludu,...”
W dniu 17 marca 1813 roku władca Prus Fryderyk Wilhelm III wydał we Wrocławiu odezwę do narodów swojego państwa – Brandenburczyków, Prusaków, Ślązaków, Pomorzan i Litwinów. Odwołując się do Boga, honoru, męstwa, odwagi i podobnych uniwersalnych wartości wzywano lud wszystkich części Prus do walki z najeźdźcą francuskim. Przyszła wojna miała zdecydować o państwowości pruskiej oraz charakterze przyszłego państwa. Odezwa została opublikowana 20 marca w „Schlesische Zeitung” – dzienniku wydawanym z nadania królewskiego przez rodzinę Kornów. Właściwym twórcą odezwy był Teodor Gottlieb von Hippel, urodzony nieopodal Kętrzyna pruski polityk, który w okresie napoleońskim stał się sekretarzem w Ministerstwie Stanu, odpowiedzialnym za realizowanie reformy administracyjnej.
niedziela, 17 marca 2013
Dębowy wieniec chwały – w 200 rocznicę kontrrewolucji
Marzec jest dobrym pretekstem do przypomnienia śląskiego wieszcza Josepha von Eichendorffa i innych bohaterów antynapoleońskiego oporu. Duch poezji weterana Armii Śląska von Eichendorffa unosi się nad wydarzeniami sprzed 200 lat i dzisiejszymi ruinami naszej domowiny.
Eichendorff we wspomnieniach opisywał spotkanie po latach z przyjacielem, również weteranem Freikorpsu Lützowa:
„Artur!” krzyknąłem zupełnie zaskoczony – był to mój najmilszy towarzysz broni z korpusu Lützowa!
„Wielkie nieba, a co tu robisz?” – „Czytam Autos Calderona”. – Akurat tu w tej osobliwej głuszy!” – „To są ruiny mojej ojczyzny”, odrzekł spokojnie, „a to wnuki towarzyszy zabaw dzieciństwa”, dodał z uśmiechem wskazując na obydwoje dzieci, które z ciekawością podążyły za mną.
Tymczasem wstał. Nosił nie tyle klasyczny uniform pustelnika, ile kurtkę myśliwską i piękną pełną brodę, z rodzaju tych, jakie noszą nasi nowocześni eremici w kawiarniach i czytelniach. Nie widzieliśmy się od czasów wojny; teraz spoglądamy na siebie przez chwilę w milczeniu, póki nie wybuchnęliśmy głośnym śmiechem: tak prastarzy i czcigodni staliśmy się od tego czasu; tylko jego oczy wciąż były dawne, drogie, od razu go rozpoznałem po bardzo osobliwym spojrzeniu”. (J. v. Eichendorff, Niegdyś przeżyłem. Kraków 2007, s. 81, w przekładzie W. Kunickiego)
czwartek, 7 marca 2013
Prawo do bycia zapomnianym?
(Kolejna brednia rządzących)
Pod koniec stycznia unijna „Komisarz ds. sprawiedliwości, wymiaru sprawiedliwości i obywatelstwa” Viviane Reding przedstawiła projekt zmian do dyrektywy 95/46/WE wprowadzający tzw. "prawo do bycia zapomnianym" (prawo do usunięcia niechcianych informacji z Internetu). Propozycja ta jest odpowiedzią na problemy powstałe – jak to się mówi – w związku z ekspansją mediów społecznościowych. Wiele osób się szczerze ucieszyło.
Pod koniec stycznia unijna „Komisarz ds. sprawiedliwości, wymiaru sprawiedliwości i obywatelstwa” Viviane Reding przedstawiła projekt zmian do dyrektywy 95/46/WE wprowadzający tzw. "prawo do bycia zapomnianym" (prawo do usunięcia niechcianych informacji z Internetu). Propozycja ta jest odpowiedzią na problemy powstałe – jak to się mówi – w związku z ekspansją mediów społecznościowych. Wiele osób się szczerze ucieszyło.
czwartek, 28 lutego 2013
TEMPLUM NOVUM Cała naprzód!
„W kulcie Świętego Michała, archanioł niczego nie
ofiaruje ludziom podążającym za nim, ani korzyści materialnych, ani
rekompensaty duchowej. Archanioł nie jest pocieszycielem. Nie jest, aby
oszczędzać nam kłopotów i trudności. Nie lubi wygody ludzkiej, albowiem wie, że
z zatopionym w bogactwie bytem nie można uczynić nic wielkiego ani
świetlistego”.
czwartek, 21 lutego 2013
Wycinki z pamięci.
Wielkie nadzieje
stopione w ogniu codzienności. Wielkie ambicje rozpuszczone w kwasie
zniechęcenia. Każdy krok, każda minuta boleśnie i konsekwentnie zmierza do
wypełniania tego co zostało kiedyś zapisane. Wosk nie zastąpi stali. Dobre intencje
nie zastąpią nadziei.
Zagubiony Odyseusz
trafił do krainy Lotofagów. Wyrzucony na brzeg, sponiewierany przez życie,
zagubiony i niepewny, złamany tęsknotą został wydany wraz ze swoimi ludźmi na
słodką pokusę zapomnienia. Skosztuj kwiatu i jego ziaren. Skosztuj jego
słodkiego smaku, dającego ukojenie i zwalniającego z dalszej życiowej
szarpaniny. Zapomnij i rozkoszuj się lekkością ramion pozbawionych
przygniatającej odpowiedzialności. Zapomnij... i pozbądź się nadziei, która
ostrogami siecze boki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






